Bardzo wielu biegaczy nie docenia ćwiczeń fizycznych, albo nie znajdując na nie czasu albo nie widząc związku pomiędzy silniejszymi mięśniami, większą sprawnością a prędkością biegu. Pamiętam, kiedy zwróciłem się do lekarza ogólnego po skierowanie do ortopedy z powodu bólu w części lędźwiowej kręgosłupa oraz w okolicy bioder. Powiedział on, iż jest to wynik niedostatecznie sprawnych mięśni, a przy mojej aktywności jest taki efekt jaki jest. Koniec końców, skończyło się na przerwie i zabiegach. Ale jak wróciłem do biegania problem znów się pojawił. Rozpocząłem ćwiczenia i wiecie co?………………nic mnie nie boli a rezonans wykazał, że wszystko jest w jak najlepszym porządku.

Historia nr 2 jest taka, że kolega z pracy, który nieustannie narzekał na bóle pleców zwrócił się do mnie z prośbą o ćwiczenia, poleciłem mu core stability, o których pisałem wcześniej TU.  Oczywiście stwierdził, że są to proste, łatwe ćwiczenia i nic pewnie nie dadzą. Kolejnego dnia już nie był taki pewny siebie i stwierdził, że nie tak prosto je wykonać. Wiecie co mi powiedział po 2 tygodniach? Że nic go nie boli!!!

Powyższe przykłady z życia wzięte pokazują znaczenie ćwiczeń fizycznych nie tylko w treningu biegacza. Najlepiej udać się na siłownię i przy okazji poprzerzucać trochę żelastwa ale jak ktoś z różnych przyczyn nie chce albo nie może, to polecam zorganizowanie sobie niewielkim kosztem domowej, prostej siłowni. W taki przypadku proponuję kupić następujący sprzęt:

  1. Piłka lekarska – od razu proponuję kupić 5 kg. – cena około 80 zł

pilka-lekarska-5kg-allright

  1. Kółko z rączkami – piekielne urządzenie, które spowodowało, że poczułem jaki byłem słaby – cena około 25 zł.

krazek-do-cwiczen

  1. Dmuchaną piłkę do ćwiczeń – sporo wariantów ćwiczeń core stability – cena około 30 zł

Pika_gim_spok2

  1. Fakultatywnie – uchwyty do pompek – cena około 25 zł.

uchwyty_2

  1. Mata do ćwiczeń. – cena około 25 zł – ale również na kocyku można się sponiewierać 🙂

Razem koszt takiej siłowni to 210 zł, plus minus, ale sądzę, że można kupić powyższe urządzenia taniej. Myślę, że do  200 zł można się zmieścić spokojnie np. kupując wszystko w jednym sklepie internetowym.

Podsumowując, powyższy zestaw w pełni zaspokoi podstawowe potrzeby każdego biegacza. Nie zastąpi on siłowni ale znacznie poprawi sprawność całego ciała, a to na pewno przełoży się na wyniki w bieganiu.

Tak więc, DO ĆWICZEŃ!!!!!!!!

Share:
Autor: Paweł Zawadzki
Hej. Jestem autorem bloga runfun.com.pl. Moją pasją jest między innymi bieganie, które z przerwami (raczej mniejszymi) uprawiam od 2008 roku. Cieszę się że zajrzałeś na moją stronę. Miłej Lektury :)