Zastanawialiście się jakie mogą być korzyści z gry na gitarze? Pamiętam, że mając 14 lat nie zastanawiałem się nad tym. Dla mnie była to magia sama w sobie, że można z kawałka drewna wycisnąć dzięki, które układają się w muzykę. Po pierwszych zajęciach w szkole podstawowej, gdzie nauczyciel zajęć technicznych, z uwagi, że był młodym pedagogiem chciał coś fajnego zrobić, wyszedłem z wypiekami na twarzy i z obolałymi opuszkami palców. Tak! chcę grać!

No i się zaczęło. Powoli, metodycznie poznawałem podstawy gry na gitarze ale umówmy się od razu – nie była to i nie jest wirtuozeria. Później była trochę przerwy dopóki moi koledzy nie wkręcili się w gitarę. No ci to się dopiero wkręcili bo potrafili grać po 8 godzin dziennie. Ja przy nich też się trochę podszkoliłem i zrobiłem znów przerwę. Wróciłem do grania jakieś 3 lata temu kupując gitarę i tak gram od czasu do czasu do dzisiaj. Częściej w lato – jest jakiś taki lepszy klimat do grania dla mnie. Styl grania, który prezentuję to chałtura ogniskowa, która idealnie sprawdza się do wieczorów integracyjnych przy grillu czy ognisku z piwkiem w ręku.

Korzyści z gry na gitarzeAle żeby nie odbiegać od tematu korzyści z gry na gitarze to sądzę, że największą korzyścią jest zbudowanie pewności siebie. Gitara i gitarzysta skupia na sobie uwagę uczestników spotkania z oczywistych powodów. Gra na gitarze w obecności innych osób w naturalny sposób wzmacnia pewność siebie – pod warunkiem że już grasz i potrafisz przy okazji śpiewać, choć z doświadczenia wiem, że wraz z ilością wypitego alkoholu, poczucie estetyki muzycznej znacząco spada u słuchaczy więc nie ma co się zbytnio przejmować. Kolejną korzyścią jest przełamywanie tremy, co może później przełożyć się na łatwość chociażby wystąpień publicznych (nie wiadomo co będziemy w przyszłości robić).  Kolejne korzyści to:

  1. Poprawa koordynacji manualnej
  2. Relaks i odprężenie
  3. Wzrost kreatywności
  4. Samodyscyplina – trzeba grać to tak jak wychodzenie na trening
  5. Wzrost wrażliwości
  6. Rozwój intelektualny – w końcu uczysz się czegoś nowego i tym samym ćwiczysz mózgownicę
  7. Lepsze rozumienie muzyki

Jak chcesz zacząć grać na gitarze to proponuję kupno w miarę taniej ale porządnej gitary po to aby w przypadku fiaska przedsięwzięcia nie narażać się na zbyt wysokie koszty. Ja do tej pory gram na gitarze Cord za którą zapłaciłem w okolicy 450 zł. Na moje potrzeby wystarczy. Warto zacząć pod okiem kogoś kto gra również po to, aby zwiększyć motywację – przynajmniej na początku przygody z wiosłem. Z doświadczenia wiem, że taka osoba zadaje pracę do samodzielnego wykonania w domu a to wymaga to większej mobilizacji aniżeli nauka samodzielna. Jeżeli załapiesz podstawy, możesz spokojnie uczyć się samodzielnie. Na You Tube jest pełno kanałów instruktażowych, z których możesz się uczyć samodzielnie. Naprawdę warto spróbować. Najważniejsza w tym przypadku jest zasada – nie poddawaj się! Jak we wszystkim to tylko początki są trudne!

Powodzenia 🙂

 

Share:
Autor: Paweł Zawadzki
Hej. Jestem autorem bloga runfun.com.pl. Moją pasją jest między innymi bieganie, które z przerwami (raczej mniejszymi) uprawiam od 2008 roku. Cieszę się że zajrzałeś na moją stronę. Miłej Lektury :)