Nadal biegać nie mogę. Achilles co prawda mniej boli ale mam różne „egzotyczne” bóle stopy. Nie jestem ortopedą ale mogą być to nerwobóle od zapalenia ścięgna. Szlag by to! Na szczęście jak by mniejsze od kilku dni. Może przejdzie? W końcu kiedyś musi, nie ma siły!

Niedługo urodziny, ostatnia trójka z przodu. Cóż, nie specjalnie się tym przejmuję. Właśnie w piątek kurier dostarczył moje prezenty urodzinowe, których będę używał podczas urlopu tacierzyńskiego i nie tylko. Coś trzeba w końcu robić podczas przymusowej przerwy od biegania. Naprawdę szkoda, że biegać nie mogę. Z rozrzewnieniem patrzę na moje nowe super leginsy do biegania, które również otrzymałem jako wcześniejszy prezent urodzinowy. Nie oderwałem nawet jeszcze z nich metki.

Wśród wcześniej otrzymanych prezentów znalazły się poręcze do pompek – obrotowe oraz piłka lekarska 4kg. Pamiętacie piłkę lekarską z lekcji WF-u? Kiedyś bardzo niedoceniana, teraz kapitalne narzędzie w domowej siłowni.W skład mojej domowej siłowni wchodzi jeszcze moje old schoolowe kółko do ćwiczeń oraz mata. Resztę załatwia grawitacja oraz ciężar ciała. Do dyspozycji po sąsiedzku drążek do podciągania jak by co. Co do samego męczenia się piłką lekarską, to przeszukując internet znalazłem bardzo wiele propozycji ćwiczeń. Naprawdę jest tego cała masa, oby tylko determinacji nie zabrakło 🙂

Co daje piłka?

Piłka lekarska ma wiele zalet. Wykorzystując piłkę  możemy schudnąć, być silniejsi, mieć mocniejsze mięśnie. Cały trening możemy poświęcić na ćwiczenia z piłką lub tylko jego część, wykorzystując z planu tylko parę wybranych ćwiczeń. Można zamiast pompek klasycznych spróbować zrobić pompki opierając dłonie na piłce, gdzie zaangażujemy dodatkowo mięśnie stabilizujące sylwetkę. Obie dłonie albo jedną druga opierając na podłodze.
Tak jak pisałem, ćwiczeń jest bardzo dużo, więc nie musimy się obawiać, że trening z piłką nam się znudzi. Możemy trenować praktycznie każdą partię ciała.
Poniżej zestaw kilku naprawdę fajnych ćwiczeń. Kliknij na fotkę w celu poprania pdf w pełnej rozdzielczości:
ball
[related_post themes=”flat”]
Share:
Autor: Paweł Zawadzki
Hej. Jestem autorem bloga runfun.com.pl. Moją pasją jest między innymi bieganie, które z przerwami (raczej mniejszymi) uprawiam od 2008 roku. Cieszę się że zajrzałeś na moją stronę. Miłej Lektury :)